Czy możliwe jest obniżenie kosztów egzekucji administracyjnej?


W dzisiejszym świecie, w którym na dobre rządy przejął wszechobecny koronawirus, wielu przedsiębiorców boryka się z trudnościami finansowymi rozmaitej natury. Przedsiębiorstwa budowane od lat znalazły się w miejscu, w którym być może nie były jeszcze nigdy- na przysłowiowym skraju przepaści. Jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jakie są czy mogą być tego konsekwencje- redukcja zatrudnienia, obniżenie kosztów funkcjonowania, zaległości w płatnościach i w najczarniejszej wizji- zamknięcie firmy.

Co zatem zrobić, kiedy brak środków na zapłatę podatków czy też składek na ubezpieczenia doprowadzi w konsekwencji do wszczęcia egzekucyjnego postępowania administracyjnego? Czy musimy zgadzać się z wysokością naliczonych przez urzędy kosztów egzekucji? O tym w dzisiejszym wpisie.

Kilkudniowa zwłoka w płatnościach nie rodzi zasadniczo negatywnych skutków finansowych (poza odsetkami za zwłokę). Sytuacja komplikuje się, gdy podatki nie są płacone, a urząd skarbowy czy też ZUS wszczyna postępowanie egzekucyjne. Konsekwencje? Zablokowane konta bankowe, należności od kontrahentów, zwroty nadpłaconego VAT-u – jednym słowem- utrata finansowej płynności. Ale to nie wszystko – co jeszcze? Niemałe koszty egzekucyjne. Wystarczy tylko wskazać, że ich wysokość jest zależna od wysokości dochodzonej kwoty, na którą składa się kwota podatku (składki) oraz kwota odsetek za zwłokę.
Przykładowo przy zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego bądź innej wierzytelności (od kontrahenta) jest to 5%. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 1% tzw. opłaty manipulacyjnej. Wysokość kosztów nie ma górnej granicy. Taka konstrukcja naliczania kosztów egzekucyjnych sprawia, że za tą samą czynność np. zajęcie rachunku bankowego organ egzekucyjny pobiera różne koszty – jeżeli kwota egzekwowana to 10.000 zł, organ pobierze 500 zł, jeżeli 100.000 zł – 5000 zł, w przypadku kwoty 1.000.000 zł – 50.000 zł.

Na wspomniany brak miarkowania kosztów zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 28.06.2016 r.( sygn.akt SK 312/14) stwierdził:

1. Art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

2. Art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

3. Art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.

4. Art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 Konstytucji.

Ustawodawca podjął działania mające na celu uwzględnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczące określenia maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne.
Ważne – nowe przepisy będą obowiązywać od lutego 2021 roku. Do tego czasu administracyjne organy egzekucyjne z zasady dokonują naliczania kosztów egzekucyjnych na podstawie obowiązujących przepisów.
Pamiętać trzeba, że podatnik nie jest jednak na straconej pozycji. Warto zawalczyć o ich zwrot, nawet jeżeli jest to tylko kilkaset złotych.
Warunek- zwrot kosztów nastąpi tylko wtedy, gdy koszty zostały wyegzekwowane przez organ egzekucyjny. Kolejna opcja, to zmniejszenie kwoty naliczonych kosztów egzekucyjnych np. w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego. Stwierdzenie bezskuteczności takiego postępowania nie chroni podatnika od obowiązku zapłaty kosztów egzekucyjnych w sytuacji gdy pojawi się nowy majątek.
Z uwagi na termin wprowadzania nowych przepisów- luty 2021 r. o finanse przedsiębiorstw należy zadbać dosyć szybko, później może okazać się to już niemożliwe.

Radca Prawny Katarzyna Pitera

Dodaj komentarz